Archiwum bharp.pl

pozdrowienia z Bukowiny Rumunskiej

Po podroznych perturbacjach, wesolo i milo spedzonym czasie w Czerniowcach, wreszcie wyladowalismy w Gurze Humorului. Teraz zwiedzanie, a jutro ruszamy w kierunku Rodnianskich. I wreszcie w gory :)

Rodniańskie - ruszamy

Jutro startujemy.

Trasa będzie taka: najpierw na Ukrainę, do Czerniowiec. Tam miłe spotkanie z przyjaciółmi. Później przez Suceavę na Bukowinę zwiedzić kilka pięknych malowanych klasztorów. Dalej kierunek Rodna i Valea Vinului i wreszcie w góry. Przez jakiś tydzień łazimy głównym pasmem Rodniańskich i schodzimy do Borsy. W zależności od tego ile nam czasu zostanie, ruszamy w Góry Marmoroskie, może uda się przejechać kolejką leśną. Jeszcze Sygiet i wesoły cmentarz w Sapincie i powrót. Będziemy w Warszawie gdzieś koło 19 sierpnia.

To tyle plany. Czy się uda zrealizować? Pewnie jak zwykle nie, pewnie będziemy improwizować, zmieniać. Na pewno świetnie się bawić.

A jak wrócę, można spodziewać się obszernej relacji. Fotorolek zakupiłem tyż spory zapas, więc i galeria powinna się rozbudować.

A teraz czas się pakować i ruszamy.

Rodniańskie - do wyprawy coraz bliżej

No właśnie. Przygotowania nabierają rumieńców. Już coraz bliżej do wyczekanego i wymarzonego urlopu.

I jak co roku kierunek wschodni, tam gdzie góry, gdzie spotkać można ludzi nieskażonych cywilizacją, gdzie można odetchnąć od komputerów, komórek i całego tego syfu.

W tym roku ruszamy do Rumunii (ja po raz kolejny, jakoś mnie tam ciągnie). W planach odwiedzenie malowanych bukowińskich klasztorów, wesołego cmentarza w Sapincie a przede wszystkim przejście główną granią Alp Rodniańskich. Może jeszcze zahaczenie o Góry Marmorowskie. Zresztą zobaczymy jak wyjdzie. Ostatnim razem pogoda pokrzyżowała nam plany, jeszcze wcześniej czasu nie starczyło. Cóż, do trzech razy sztuka.

A po drodze Czerniowce i odwiedziny starych dobrych znajomych.

W każdym razie mapy już są, przewodniki zamówione, wstępny plan wycieczki przygotowany.

A po powrocie na pewno na stronie pojawią się zdjęcia. Pewnie też conieco napiszę. Jakaś relacja, opis trasy. Zobaczymy.

A co ciekawsze, to już jestem prawie pewien przyszłorocznej wyprawy. Od jakiegoś czasu dojrzewa u mnie pomysł i chyba już dojrzał zupełnie. Za rok w Ural Północny…

moja muzyka - nowy dział

Otworzyłem nowy dział z moją muzyką. Zdarza mi się czasem dokonać jakiś nagrań i w tym miejscu będę je przezentował. Na razie demo zespołu Route 66 oraz utwór Jak Cię kocham.

Zapraszam.

Powered by WordPress 2.6.2    Rendered in 20 queries and 0.136 seconds.    CleanBreeze Theme